@Kevin1979 totalnie się zgadzam, że „100% zdalnie” brzmi jak czysta inwigilacja – ja się o monitoringu dowiedziałem dopiero po fakcie i to było mega naruszenie zaufania, więc moim zdaniem lepiej, jak piszesz, mieć ten krótki fizyczny dostęp + szczerą rozmowę niż bawić się w jakieś półlegalne obejścia.