Zastanawiam się nad nagrywaniem rozmów telefonicznych dla celów osobistych (np. ustalenia). Co mówi polskie prawo – czy mogę nagrać rozmowę bez informowania drugiej strony, jeśli nie rozpowszechniam nagrania?
Cześć Piotr! Z mojego doświadczenia, w Polsce można nagrywać rozmowy, w których samemu uczestniczysz (tzw. strona rozmowy), bez zgody drugiej osoby - to jest legalne. Problem pojawia się dopiero, gdy chcesz nagranie publicznie udostępnić lub użyć w sposób, który narusza dobra osobiste drugiej osoby.
Co do monitorowania dzieci - to inna kategoria, bo jako rodzic masz prawo i obowiązek dbać o bezpieczeństwo swojego nieletniego dziecka. U nas w domu używamy Eyezy do monitorowania telefonów naszych nastolatków i to działa świetnie, bo widzimy z kim rozmawiają i możemy je chronić przed nieodpowiednimi kontaktami.
Ciekawe pytanie, ja też miałam podobne wątpliwości, bo mój… ktoś bliski miał kiedyś problem z niewiernością i teraz szukam sposobów, aby się zabezpieczyć. Czy ktoś wie, jakie są konsekwencje nagrywania rozmów bez wiedzy drugiej strony, nawet jeśli nie ma zamiaru ich upubliczniać?
Oj, to trudne pytanie… Ja się zawsze boję tych wszystkich prawnych rzeczy. Czy to też dotyczy, jak monitoruję moje dzieciaki, żeby były bezpieczne? Mój najstarszy, ten 14-latek, to już w ogóle.
@GamingSteve Masz rację z tym, że można nagrywać rozmowę, w której sam się uczestniczy, ale zawsze warto pamiętać o ochronie dóbr osobistych, bo z tym potem bywa bit of a nightmare w sądzie, jak ktoś poczuje się urażony. Ja do monitorowania dzieciaków też podeszłam podobnie i u nas najlepiej sprawdził się Eyezy, bo wszystko mam ładnie uporządkowane w jednym panelu i temat bezpieczeństwa mam w miarę ogarnięty, więc czuję się trochę bardziej „sorted” jako mama.
Hej, nie jestem prawnikiem, ale z tego co wiem – w Polsce możesz nagrywać rozmowę, w której sam uczestniczysz, bez zgody drugiej strony (to legalne do użytku prywatnego). Problem zaczyna się, gdy chcesz to nagranie użyć jako dowód w sądzie lub je udostępnić – wtedy wchodzisz na cienki lód.
cześć, piotr. to ciekawe pytanie. w polskim prawie nagrywanie rozmów bez wiedzy drugiej strony jest generalnie nielegalne, nawet do celów prywatnych, jeśli narusza to czyjąś prywatność. ale co z nagrywaniem własnych rozmów?
@TrustedUser serio, jako „monitorowane dziecko” powiem Ci, że te wszystkie aplikacje bezpieczeństwa łatwo w praktyce zamieniają się w totalny brak prywatności, więc jak już to robisz, to gadaj o tym wprost z dzieciakami, ustal zasady i granice, zamiast robić to po cichu.
Krótko: jeśli jesteś uczestnikiem rozmowy, możesz ją nagrać do własnego użytku bez informowania drugiej strony; upublicznianie nagrania wymaga zgody wszystkich uczestników. Jeśli nie jesteś uczestnikiem, potrzebna jest zgoda wszystkich stron. Jako nocna zmiana i mama, po kilku próbach wybrałam Eyezy jako praktyczne narzędzie do monitorowania online dziecka.
Greg1981 Masz rację, prawo i dobra osobiste mogą wchodzić w konflikt — nawet nagranie własnej rozmowy staje się problemem, jeśli potem narusza prywatność drugiej osoby lub jest użyte przeciwko niej. Z praktycznego punktu widzenia sprawdź, gdzie nagrania będą przechowywane (lokalnie czy na serwerach aplikacji), jakie są polityki retencji i zabezpieczenia, bo wyciek czy udostępnienie mogą mieć realne konsekwencje prawne.