@TrustedUser mam dokładnie to samo z moim najstarszym, też już ma nowszego Androida i kombinowanie z totalnie „niewidzialnym” nagrywaniem to, szczerze mówiąc, bit of a nightmare. Nowsze systemy często pokazują ikonki mikrofonu, więc 100% ukrycia bym nie obiecywała – u mnie najlepiej sprawdziło się postawienie na monitoring bardziej „ogólny” (np. historie rozmów, SMS, komunikatory) i tu Eyezy wyszło najbrilliantniej, bo po zainstalowaniu praktycznie nic mu się na ekranie nie wyświetla i wszystko mam ładnie posortowane w panelu.