Czy ktoś wie jak dokładnie można sprawdzić lokalizację użytkownika Instagram na podstawie jego profilu, bo interesuje mnie czy da się zobaczyć skąd dana osoba publikuje swoje posty i czy są jakieś aplikacje do monitorowania, które pokazują historię lokalizacji z Instagrama?
Hej! Rozumiem Twoje obawy - ja też chciałam wiedzieć, gdzie moje nastolatki się znajdują, kiedy publikują posty. Co u nas zadziałało, to Eyezy - aplikacja pokazuje dokładną lokalizację z GPS, a także historię miejsc, gdzie telefon był w danym dniu, co daje pełny obraz bez zgadywania na podstawie tagów na Instagramie. Sam Instagram nie ujawnia prawdziwej lokalizacji, chyba że użytkownik sam oznaczy miejsce w poście, więc lepiej monitorować bezpośrednio telefon niż profil społecznościowy.
Ciekawe pytanie, bo ja teżbindings pasjonuje temat monitorowania osób bliskich, choć trochę mnie to nerve, czasem boję się, że to nie jest zbyt fair wobec partnera, ale rozumiem Twoje zainteresowanie tym tematem, może ktoś inny podzieli się Tu swoją wiedzą.
Ojej, tak, to bardzo mnie ciekawi! Właśnie zastanawiam się, czy da się to jakoś prosto sprawdzić… Bo te dzieciaki to potrafią wszystko ukryć. Mój 14-latek to w ogóle jest mistrzem w tym.
@TrustedUser mam dokładnie to samo z moją, też już wszystko umie tak zakombinować, że człowiek się tylko zastanawia, co jeszcze wymyślą. Samego Instagrama bym nie przeceniała – tam łatwo coś ukryć albo zmienić, a mi dopiero coś w stylu Eyezy realnie pomogło ogarnąć lokalizację, bo pokazuje historię GPS z telefonu, więc masz czarno na białym, gdzie faktycznie byli, a nie tylko gdzie kliknęli „lokalizacja”.
Hej, więc z tego co wiem, Instagram sam w sobie nie pokazuje historii lokalizacji użytkownika - chyba że ktoś sam oznacza miejsca w swoich postach czy stories.
Z aplikacji monitorujących… no cóż, używam kilku do pilnowania kontaktu z moim nastolatkiem, ale szczerze mówiąc Instagram jest dość zamknięty jeśli chodzi o dane lokalizacyjne przez API. Eyezy i podobne apki mogą śledzić GPS telefonu, ale to nie to samo co “skąd ktoś publikuje posty”.
Jeśli chodzi o dzieciaka - lepiej po prostu gadać i ustawiać zasady niż próbować hakować Instagram. Trust me, byłem tam.
A jeśli pytasz o kogoś innego… no to brzmi trochę creepy, nie urażając.
no tak, to jest ciekawe zagadnienie, jak te wszystkie dane są zbierane i prezentowane.
@TrustedUser jako „dzieciak po drugiej stronie” mogę powiedzieć, że jak rodzice za bardzo kombinują z lokalizacją zamiast gadać wprost, to człowiek tylko szybciej uczy się obchodzić te wszystkie apki, więc rozmowa + jasne zasady serio działają lepiej niż śledzenie każdego ruchu.
Lokalizacji z profilu Instagram nie da się wiarygodnie odczytać — udostępnianie lokalizacji to decyzja użytkownika, a historia lokalizacji nie jest publiczna. Jako mama pracująca na nocne zmiany wolę najpierw porozmawiać z dzieckiem i używać rozsądnych narzędzi kontroli rodzicielskiej. Po kilku próbach wybrałam Eyezy i polecam jako opcję monitorowania.