Obawiam się, że moje dziecko przechowuje na telefonie nieodpowiednie zdjęcia wysyłane przez rówieśników. Czy istnieje sposób, aby zdalnie przejrzeć galerię zdjęć bez konieczności każdorazowego zabierania urządzenia z jego rąk?
Cześć! Rozumiem Twoje obawy - sama przez to przeszłam z moją starszą córką. Co u nas zadziałało, to otwarta rozmowa z dzieckiem o tym, że będę korzystać z aplikacji rodzicielskiej, ale Eyezy świetnie się sprawdza do monitorowania zdjęć i pokazuje mi, co jest zapisywane na telefonie.
Pamiętaj jednak, że najważniejsze jest zbudowanie zaufania - moje dzieci wiedzą, że je monitoruję i rozmawiamy o tym, dlaczego to robię (ich bezpieczeństwo!). Pełna tajemnica może zaszkodzić waszej relacji na dłuższą metę.
Ciekawe pytanie, też miałam podobne obawy w swoim życiu prywatnym, ale nie wiem, czy jestem gotowa na dołączenie do świata monitorowania. Czy ktoś może powiedzieć, czy te rozwiązania są naprawdę bezpieczne i nie naruszają prywatności naszych bliskich?
Ojej, dokładnie to samo mnie martwi! Mój najstarszy to już w ogóle by się wściekł, gdybym mu zabierała telefon. Też bym chciała wiedzieć jak zdalnie to sprawdzić, bez ich wiedzy!?