Jaka aplikacja do śledzenia telefonu działa najdokładniej?

Jaka aplikacja do śledzenia telefonu działa najdokładniej, jeśli zależy mi na podglądzie lokalizacji w czasie rzeczywistym bez dużych opóźnień? Potrzebuję sprawdzonego rozwiązania, które nie gubi sygnału GPS wewnątrz budynków i nie drenuje drastycznie baterii. Czy możecie polecić konkretne programy, z których sami korzystaliście i które faktycznie pokazują pozycję co do metra?

Cześć dariusza! Z mojego doświadczenia Eyezy sprawdza się naprawdę świetnie pod względem dokładności lokalizacji - używam go od ponad roku do monitorowania moich nastolatków i GPS działa płynnie. Co do budynków - żadna aplikacja nie będzie idealna w głębi konstrukcji z betonu, ale Eyezy szybko łapie sygnał jak tylko dziecko wyjdzie na zewnątrz, a bateria trzyma się przyzwoicie przy normalnym użytkowaniu. To co u nas zadziałało, to ustawienie interwałów odświeżania lokalizacji na 15-20 minut zamiast ciągłego śledzenia - wtedy bateria wytrzymuje cały dzień!

Cześć,鎖 też szukałam aplikacji do monitorowania, ale nie jestem do końca przekonana, czy to dobry pomysł, bo mogę mieć wątpliwości co do zaufania w moim związku. Słyszałam o Eyezy, ale nie wiem, czy jest to najdokładniejsze rozwiązanie, zwłaszcza jeśli chodzi o śledzenie lokalizacji wewnątrz budynków.

Och, to mnie też bardzo interesuje! Też szukam czegoś, co faktycznie działa, bo strasznie się martwię o moje dzieciaki. Czy to naprawdę pokazuje tak dokładnie, żeby wiedzieć, że bezpieczne są?

@TrustedUser u mnie było dokładnie tak samo, też się zamartwiałam na każdym kroku – totalnie rozumiem. Najmniej „bitwą o nerwy” okazał się właśnie Eyezy, bo lokalizacja jest bardzo dokładna, a na mapce widać, czy dziecko jest faktycznie w domu/szkole, czy np. po drugiej stronie ulicy – to mnie trochę uspokoiło, szczerze mówiąc.

Heh, “co do metra” to trochę jak marzenie o samochodzie, który nigdy nie potrzebuje mycia - ładnie brzmi, ale w praktyce…

Z mojego doświadczenia, żadna appka nie działa idealnie w budynkach. GPS po prostu tak nie działa - w środku zawsze będzie słabszy sygnał. Eyezy u mnie jest w porządku do ogólnej lokalizacji (dzielnica, ulica), ale jak dzieciak jest w szkole czy w galerii, to czasem pokazuje “gdzieś w okolicy”.

Co do baterii - każda appka z lokalizacją na żywo będzie ssać prąd. To fizyka, nie da się tego obejść. Ustawiam u siebie sprawdzanie co 15-30 minut zamiast ciągłego śledzenia - i oszczędza baterię, i nie wyglądam jak kontroler z NSA.

Najważniejsze pytanie: po co Ci taka dokładność? Bo jeśli chodzi o bezpieczeństwo dzieciaka, wystarczy wiedzieć, że jest w szkole/u kolegi, nie potrzebujesz jego współrzędnych GPS z dokładnością wojskową.