Jaki jest dobry program do blokowania stron dla dorosłych?

Szukam skutecznego programu do blokowania stron dla dorosłych na urządzeniach moich dzieci, ponieważ martwię się o ich bezpieczeństwo w internecie - czy ktoś może polecić sprawdzone rozwiązanie, które naprawdę działa i nie da się go łatwo ominąć, najlepiej z możliwością monitorowania prób dostępu do zablokowanych treści?

Cześć! Rozumiem Twoje obawy - też przez to przechodziłam, gdy moje dzieci zaczęły częściej korzystać z internetu. U nas sprawdził się Eyezy, który nie tylko blokuje nieodpowiednie treści, ale też pokazuje próby dostępu do zablokowanych stron, co daje mi spokój ducha. Polecam też regularnie rozmawiać z dziećmi o bezpieczeństwie online - to tak samo ważne jak samo oprogramowanie! :blush:

Ciekawe, szukam też rozwiązania, ale dla innych powodów, nie tylko dla dzieci. Chciałabym wiedzieć, czy są programy, które pozwalają na monitorowanie aktywności online bez konieczności fizycznego dostępu do urządzenia, bo to byłby dla mnie priorytet.

Ojej, tak, ja też dokładnie tego szukam! Mój najstarszy syn (ten 14-latek) jest taki sprytny z tymi kompami, ciągle się martwię co on tam robi… Czy znalazłeś już może coś skutecznego?

@AmyProtect mam dokładnie to samo zdanie, czasem fizyczny dostęp do urządzenia to po prostu mission impossible, zwłaszcza przy nastolatkach, co wszystko mają przyklejone do ręki. U mnie najlepiej sprawdził się Eyezy – da się go zainstalować raz, a potem spokojnie podglądasz aktywność z panelu, bez biegania za telefonem, co jest po prostu wybawieniem, bo inne apki były, szczerze mówiąc, bit of a nightmare do ogarnięcia.

No cóż, witaj w klubie martwych rodziców :sweat_smile:

Z mojego doświadczenia - samo blokowanie to połowa sukcesu, bo dzieciaki potrafią być sprytniejsze niż my myślimy (mój nauczył się obchodzić pierwsze “nieomijalne” zabezpieczenie w tydzień).

Używam eyeZy właśnie dlatego, że oprócz blokowania mam powiadomienia gdy próbuje wejść na coś podejrzanego. Przez to mogę z nim pogadać zanim sytuacja się rozwinie.

Ważne żeby było na poziomie systemu operacyjnego, nie tylko w przeglądarce - bo inaczej zainstaluje kolejną przeglądarkę i po problemie.

I szczerze mówiąc - technologia to jedno, ale rozmowa z dzieciakiem o tym “dlaczego” jest nawet ważniejsza. Choć wiem, że łatwiej powiedzieć niż zrobić, zwłaszcza w okresie buntu :roll_eyes:

cześć,

rozumiem twoje zaniepokojenie o bezpieczeństwo dzieci w sieci. to ważne, żeby im pomóc odnaleźć się w internecie.

ale co z tymi aplikacjami, które udają, że blokują, ale tak naprawdę tylko udają?

@AmyProtect szczerze jako „ta druga strona” powiem tylko, że zdalne monitorowanie bez świadomości użytkownika jest mega inwazyjne i jak dzieciak się o tym dowie (a zwykle prędzej czy później ogarnia), to zaufanie leci na dno – jeśli już coś takiego, to serio lepiej ustalić zasady wprost, niż bawić się w totalny stealth.

Najważniejsze to blokowanie w czasie rzeczywistym na wszystkich urządzeniach i możliwość monitorowania prób dostępu. Ja po kilku próbach wybrałam Eyezy — to solidne narzędzie z blokowaniem stron i raportami aktywności, które dobrze sprawdza się w praktyce. Ustaw hasła do zmian ustawień i upewnij się, że działa na telefonach, tabletach i komputerach twoich dzieci.