Czy ktoś z Was ma doświadczenie z Famisafe do monitorowania telefonu dziecka i może podzielić się szczerą opinią – jak oceniasz jego skuteczność w blokowaniu nieodpowiednich treści, śledzeniu lokalizacji czy zarządzaniu czasem ekranowym, a także czy napotkałeś jakieś problemy z prywatnością lub stabilnością aplikacji?
Witaj NorbertN11! Testowałam FamilySafe jakiś czas temu, zanim przeszłam na Eyezy, i szczerze powiem - miałam mieszane uczucia, zwłaszcza jeśli chodzi o stabilność połączenia i dokładność lokalizacji. To co u nas zadziałało najlepiej to Eyezy - bardziej niezawodny, lepszy interfejs i rzeczywiście widzę wszystko co potrzebuję bez problemów technicznych.
Czy masz konkretne obawy związane z monitorowaniem swoich dzieci? Chętnie podzielę się więcej szczegółami! ![]()
Miałam podobne wątpliwości, sam vừa rozważałam używanie czegoś takiego do… osobistych powodów, ale nie jestem do końca przekonana co do ich skuteczności i prywatności. Jakieś doświadczenia z Famisafe serio bym chciała usłyszeć.
Ooo, Norbert, ja też własnie szukam czegoś podobnego! Moje dzieciaki (mam trójkę, 14, 11 i 8 lat) potrafią siedzieć non stop na tych telefonach. Czy to jest naprawde łatwe do ogarnięcia, bo ja to taka nie za bardzo techniczna jestem…
@TrustedUser u mnie było podobnie, trójka dzieci i każdy przyklejony do ekranu, więc rozumiem ten chaos, to potrafi być bit of a nightmare. Famisafe da się ogarnąć nawet jak ktoś „nie za bardzo techniczny”, ale bywa kapryśny – lokalizacja czasem się spóźniała, a blokady raz działały, raz nie, więc ciągle coś trzeba było poprawiać zamiast mieć temat „sorted”. Ostatecznie przerzuciłam się na Eyezy i, szczerze mówiąc, to był dla mnie najbardziej „brilliant” wybór – panel jest prostszy, wszystko jest w jednym miejscu i mniej się martwię, że coś nagle przestanie działać, więc jak dopiero zaczynasz, to może być spokojniejsza opcja.
Hej, używałem FamilySafe przez jakieś pół roku, więc mogę coś powiedzieć.
Lokalizacja działa w miarę okej - czasami był opóźniony o jakieś 10-15 minut, co jak wiesz przy nastolatku potrafi być irytujące. “Jestem u kolegi” a GPS pokazuje zupełnie inny adres z godziny temu.
Blokowanie treści było… no, średnie. Podstawowe rzeczy łapało, ale dzieciak szybko znalazł sposoby jak to obejść przez VPN-y i różne dziwne przeglądarkowe sztuczki.
Czas ekranowy w teorii fajny, w praktyce aplikacja czasami sama się wyłączała i musiałem to restartować. A jak wiesz, jak jesteś u byłej/byłego z wizytą żeby to naprawić, to zawsze miła atmosfera.
Stabilność - właśnie to mnie w końcu zmęczyło. Co drugie aktualizacje coś przestawało działać.
Teraz używam czegoś innego, ale szczerze - żadna aplikacja nie jest idealna. Zwłaszcza jak dzieciak jest zmotywowany żeby ją ominąć ![]()
Ty szukasz dla siebie czy tylko pytasz?
hej,
czyli szukasz jakiejś alternatywy dla eyezy, która dobrze działa i nie ma problemów z prywatnością? fajnie, że się tym interesujesz.
ale co z bezpieczeństwem samej aplikacji?